Historia depilacji

Słodka historia. Od starożytności po nowoczesność.

Historia depilacji wcale nie zaczyna się w XX wieku. Depilowali się już starożytni. Metoda depilowania się pastą cukrową narodziła się na Bliskim Wschodzie. Do perfekcji opanowały ją Egipcjanki. Gładkie ciało już wtedy było kosmetycznym standardem. Prawdopodobnie pasty na bazie miodu i soku z cytryn używała Kleopatra, która do dziś uważana jest za synonim piękna. Sok z cytrusów rozjaśnia skórę, a miód wspaniale odżywia.
Na Bliskim Wschodzie receptury na pastę cukrową były przekazywane z pokolenia na pokolenie.


Moda na taką depilację pod koniec XX wieku dotarła do Ameryki Północnej.

Depilacja cukrowa została na nowo odkryta i podbiła kolejne kontynenty.

Obecnie coraz częściej wracamy do tego, co naturalne. Staramy się odrzucać wszelkie sztuczne dodatki, zwłaszcza konserwanty, które mogą powodować uczulenia i podrażnienia. Depilacja cukrowa to zastosowanie tylko i wyłącznie naturalnych składników.

 
Przepis na pastę cukrową przez wieki niewiele się zmienił. Wykorzystuje się cukier, sok z cytryny i odrobinę wody. Oczywiście kluczowe znaczenie mają proporcje.

Depilacja cukrowa cieszy się z roku na rok niesłabnącą popularnością.

Dlaczego? Odpowiedź jest prosta, jest to po prostu delikatna i skuteczna metoda usuwania zbędnego owłosienia.

    Wyłącznie naturalne składniki,
    Sprawdzona przez pokolenia kobiet,
    Najdelikatniejsza metoda usuwania niechcianych włosków.

Przekonaj się, na pewno nie pożałujesz!